Czy na Sycylii są rekiny? Czy można kąpać się bez obaw?

Sycylia, a zwłaszcza południowo-zachodnia Sycylia, pełna jest miejsc w których aż chce się wskoczyć na chwilę do wody Morza Śródziemnego. Czy wejście do wody jest w pełni bezpiecznym sposobem spędzania czasu? Wielu turystów obawia się rekinów w wodach wokół Sycylii. Ile ich jest? Czy na Sycylii są rekiny? Gdzie najczęściej się pojawiają i kiedy doszło do ostatniego ataku na ludzi na Sycylii? O tym w dzisiejszym materiale.

Rekiny u brzegów Sycylii w istocie czasem się pojawiają. W okolicach Sycylii i basenu Morza Śródziemnego rzadko dochodzi do jakichkolwiek ataków rekinów na ludzi. Nie oznacza to, że w morzu nie ma rekinów. W Morzu Śródziemnym zaobserwowano przynajmniej 47 rożnych gatunków rekinów w tym m.in. w okolicach Sycylii jednego z najinteligentniejszych i niebezpiecznych rekinów – rekina ostronosego.

Czy należy bać się ataków rekinów na Sycylii i we Włoszech? Dane z 2015 roku są uspokajające. Od 1900 do 2015 roku zanotowano 50 przypadków niesprowokowanych ataków rekinów na ludzi we Włoszech z czego na Sycylii doszło do 3 przypadków ataków. 11 ataków rekinów we Włoszech skończyło się śmiercią zaatakowanej osoby w tym jeden na Sycylii. Są tą więc ekstremalnie rzadkie przypadki. Doliczyć do nich można 4 ataki sprowokowane.

Do ostatniego ataku doszło 1 lipca 1985 roku w wodach w rejonie Punta Secca na południu Sycylii. Jeśli w okolicach Sycylii zostaną dostrzeżone rekiny reakcja lokalnych władz będzie o tym informować. Napiszą też o tym media. W przypadku pojawienia się rekinów u wybrzeży Sycylii na plażach pojawiają się czerwone flagi informujące o całkowitym zakazie kąpieli. W takim przypadku nie wolno nie tylko kąpać się lecz również wypływać w morze na łódkach czy skuterach wodnych. Statystyki pokazują, że od rekinów na Sycylii znacznie częściej spotkacie komary.

Dodaj komentarz